Łączna liczba wyświetleń

środa, 9 listopada 2011

Rozwiązana zagadka cz. 3

Magda zgadła! Zagadka rozwiązana, więc nagroda się należy. Jeszcze nie wiem co nią będzie , ale dogadamy się, prawda?
Tak, to będą obrazki. Już raz robiłam takie, malowane drutami i nawet na konkurs w e-dziewiarce poszły.  Widać je tu u mnie, na górze w okienku.
Zajęłam trzynaste miejsce, dla mnie przeszczęśliwe i nigdy nie zapomnę pasji, jaka mnie naszła, kiedy je tworzyłam. Natchnieniem do ich zrobienia  był mój brat, który potrafi malować prawdziwe obrazy, farbami.  Natura nie obdarzyła nas sprawiedliwie i nie mam takiego talentu jak on. Cóż... on za to w ogóle nie potrafi robić na drutach! :-)
Ale teraz, kiedy zbliżają się jego 50-te urodziny, chciałabym wręczyć mu moje "malowidła".
Będą oczywiście inne niż tamte, bo pomysły tłoczą mi się w głowie jak głupki jakieś, ale na tej samej zasadzie - trzy wydziergane płachty posłużą jako tło. Na razie nie zdradzę do końca co wymyśliłam, bo obawiam się, że nie wszystkie akcesoria, które są mi potrzebne,uda się zdobyć, ale pokażę, jak prace postępują.
Dzisiaj prezentacja trzeciej i ostatniej części. Cieszę się, że ostatnia, bo robiłam ją na drutach nr 3 i mimo, że to HiyaHiya, czyli bardzo leciutkie, to  bolały mnie już ręce. Wełna ta ciągle mnie zachwyca - ale najbardziej kolory, bo w dotyku jest szorstka, gryząca i ma dziwny zapach. Jednak jest bardzo plastyczna, pięknie się blokuje i cierpliwie znosi wszelkie inne tortury. Przy robieniu tamtych obrazów, oprócz blokowania, zaimpregnowałam ją lakierem bezbarwnym i przykleiłam mocnym klejem do płótna. Zniosła wszystko, bez utraty kształtu i barw. Szacun dla producenta. Zarówno tęcze, jak i te zielonki powstały z jednego motka, tylko tęczowa nitka była o wiele cieńsza.
 Trzecia sesja wygląda tak:







Teraz będę biegać po sklepach, zamyślać się przed jakimiś drobiazgami, zadawać dziwne pytania sprzedawcom, prosić męża, żeby przyciął deseczki, teścia, żeby zrobił ramki, będę przyklejać płótno, malować, kleić, naciągać i sama nie wiem, co jeszcze - w dwóch słowach- będę szaleć! Uwielbiam to! AAAAA! Super! Pa!
Proszę o zrozumienie dla twórcy, może jakieś komentarze, sugestie, wszystko przyjmę na klatę.
Dziękuję i pozdrawiam. :-)

1 komentarz:

  1. a ja spokojnie sobie poczekam na gotowe obrazki :)) buźka

    OdpowiedzUsuń